
Kontynuujemy przedstawianie powodów decyzji Walnego Zgromadzenia Cechu Optyków w Warszawie. Tym razem skupiamy się na kwestiach związanych z edukacją, statusem zawodu i brakiem działań legislacyjnych.
Obecnie zawód optyk okularowy nie funkcjonuje w systemie kształcenia technicznego. W klasyfikacji zawodów optyk widnieje jako mechanik, bez żadnego związku z ochroną zdrowia. To systemowy błąd, który przyczynia się do postępującej marginalizacji naszej profesji.
Od lat zabiegamy o jednoznaczne uznanie optyka za zawód medyczny – z zachowaniem prawa do wykonywania wyrobów medycznych, utrzymaniem preferencyjnej stawki VAT i refundacji NFZ na soczewki. Te kwestie mają kluczowe znaczenie dla przyszłości naszej branży. Spotkało się to jednak z niezrozumieniem ze strony KRIO.
Podczas kluczowych konsultacji społecznych nad ustawą o niektórych zawodach medycznych KRIO nie podjęło żadnych działań. W naszej ocenie milczenie w tej sprawie – uzasadnione przez KRIO argumentem, że „ustawa nie dotyczy optyków” – jest poważnym błędem i źródłem głębokiego niepokoju.
Nie odnotowano żadnych kroków KRIO, które miałyby na celu umieszczenie zawodu optyka w ustawie o niektórych zawodach medycznych. Co więcej, nie zareagowano również na przepisy, które ograniczają kompetencje optyków na rzecz innych grup zawodowych.
Nasza aktywność – w tym współpraca z posłem Tomaszem Zimochem i udział w pracach Komisji Zdrowia – spotkała się nie tylko z brakiem wsparcia, ale wręcz z jawnym sprzeciwem KRIO, który doprowadził do zawieszenia naszego Cechu. W naszej ocenie była to próba blokowania działań zmierzających do ochrony interesów środowiska.
Pomimo fundamentalnego znaczenia tej ustawy dla naszej działalności, KRIO nie opracowało dotąd jednoznacznych wytycznych dotyczących m.in. klasyfikacji okularów korekcyjnych. Pozostawia to optyków bez niezbędnego wsparcia prawnego i interpretacyjnego.


